nitka.net.pl
  • Decrease font size
  • Reset font size to default
  • Increase font size
header
Fundacja Ratujmy Ptaki - Organizacja Pożytku Publicznego - Konto bankowe: Bank Ochrony Środowiska, o/Szczecin 17 1540 1085 2001 5317 8565 0001
Strona główna Podziękowania
Podziękowania PDF Drukuj Email
poniedziałek, 05 maja 2008 01:00

PodziękowaniaDziękujemy wszystkim, którzy wspierają Fundację w jej działaniach.

W szczególności pragniemy podziękować:

graf_dzieki_miniPraktyce Weterynaryjnej Małych Zwierząt w Szczecinie za bezpłatne leczenie naszych zwierząt

podziękowaniaPolskim Liniom Lotniczym "LOT OMEGAir"

podziekowaniaWolontariuszom za okazane serce i poświęcony czas

podziekowaniaHannie i Antoniemu Gucwińskim za wieloletnią współpracę w ratowaniu zwierząt

podziekowaniaJerzemu Desselbergerowi za współpracę w ratowaniu jerzyków

podziekowaniaJackowi Wąsińskiemu za pomoc w dalszej rehabilitacji naszych zwierząt

podziekowaniadr Andrzejowi Kruszewiczowi za wieloletnią współprace, leczenie oraz rehabilitacje naszych zwierząt

podziekowaniaPatrykowi Słowińskiemu za bezinteresowne zaangażowanie i ciekawe projekty graficzne

podziekowaniaWitoldowi Hanakowi za transport naszych podopiecznych

podziekowaniaBernardowi Wereskla- dobremu duchowi tej strony internetowej- za jej stworzenie i ciągłą opiekę

podziekowaniaWszystkim którzy przekazali 1% swojego podatku dla naszych podopiecznych oraz osobom, którym los dzikich zwierząt nie jest obojętny

 



 

Komentarze  

 
+2 #1 PodziękowanieStanisław 2010-03-04 14:09
A ja dziękuję Fundacji za to, że jest!!
Cytować
 
 
+3 #2 PodziękowanieStanisław 2010-03-04 14:10
Dzięki, że jesteście!!
Cytować
 
 
+5 #3 podziękowanieKoralina 2010-03-13 10:31
Wielkie Podziękowanie dla Pani Zofii za przykład jaki daje nam wszystkim ciężką codzienną pracą w swoim "Azylu" dla ptaków, zaangażowaniem, determinacją mimo wielu przeszkód. Dziękuję za wszystkie rozmowy i porady.
Cytować
 
 
-4 #4 Oburzające!Jadwiga 2010-06-11 16:14
Jestem oburzona zachowaniem pani Zofii B.- członkini Fundacji "Ratujmy ptaki". Zadzwoniłam do niej prosząc o pomoc w zaopiekowaniu się młodą kawką znalezioną przez dzieci na naszym osiedlu. Dzieciaki prosiły mnie o pomoc, wiedząc o istnieniu fundacji ( ogłasza się na forum internetowym non stop)wyraziłam zgodę. Niemile zdziwiłam się, gdy zadzwoniłam na podany numer- pani Zofia potraktowała mnie bardzo niegrzecznie,a na pytanie " gdzie mogłabym otrzymać pomoc?" odpowiedziała, że ją to nie obchodzi. Mam więc pytanie do tej pani: " Co pani rozumie przez słowo Fundacja"- czy tylko oczekiwanie na pomoc finansową od społeczeństwa; czy jak ja to rozumiem- udzielania pomocy biednym w tym wypadku ptakom. Ja niestety nie mam możliwości trzymania tego sympatycznego ptaka u siebie w domu. Na tą " Fundację" na pewno nie przeznaczę ani grosza!!! Pozdrawiam
Cytować
 
 
+2 #5 RE: PodziękowaniaKonrad 2010-06-22 23:15
Ja osobiście miałem przyjemność odwiedzić Panią Zofię, gdy odwoziłem do niej sikorkę bogatkę wyrwaną ze szpon kota. Mile zaskoczyła mnie ilość i różnorodność ptaków jaką u niej widziałem - to musi być powołanie. Gdy dostałem namiary na Panią Zofię nie powiedziano mi, że to jakaś fundacja, dowiedziałem się dopiero niecały tydzień temu (to już inna historia związana ze Stołecznym Towarzystwem Ochrony Ptaków). Pozdrawiam i Gratuluję wytrwałości w działaniu!
Cytować
 
 
-2 #6 RE: PodziękowaniaIza 2010-07-03 23:28
Niestety nie mogę podziękować p.Zofii,ponieważ potraktowała mnie jak intruza :( Znalazłam pisklę jaskółki,nie wiem jak pielęgnować malucha....szukałam więc porad w internecie,znal azłam p.Zofię z Fundacji RATUJMY PTAKI.Zadzwoniłam pod wskazany numer z prośbą o pomoc.P.Zofia bardzo poirytowana stwierdziła,że wszystkie informacje mam w internecie ,gdy mimo wszystko zadawałam kolejne pytania odpowiedź brzmiała "karmić mieszanką nabiałową co godzinę..ptaka nie przyjmę...".Pracuję i nie jestem w stanie karmić pisklaka co godzinę...co zrobić??Pisklak skazany jest na śmierć mimo dobrych chęci i Fundacji RATUJMY PTAKI.Nie rozumiem po co stronki w internecie o wspaniałej działalności....zdaję sobie sprawę ,że potrzebne są fundusze,ale właśnie w ten sposób wiele pani Zofia traci..napewno nikomu nie polecę tej Fundacji ani nie przeznaczę żadnej kwoty z poważaniem Iza
Cytować
 
 
-2 #7 RE: "podziękowania"Bartosz 2010-07-15 23:10
Pani Jadwigo - rozumiem Panią w stu procentach i szczerze życzę powodzenia.
Pani Izo - tutaj aż się ucieszyłem, że nie muszę mojego "podziękowania" opisywać ze szczegółami, bo jest identyczna z Pani sytuacją! Jedyna różnica, to taka, że w momencie kiedy dzwoniłem do "fundacji" miałem jedno pisklę jaskółki (rozmowa tel. identyczna) a dzisiaj, cztery dni później, mam już ich trzy i zaczynam szukać ratunku, bo za niecałe dwa tygodnie wyjeżdżam na kilka dni i ptaszków nie mogę zabrać ze sobą.
Znając siebie, wiem na pewno, że gdyby rozmowa telefoniczna potoczyła się choć trochę grzeczniej, wspierałbym Fundację niejednokrotnie a w tym momencie nie widzę jakiegokolwiek powodu by to robić.
Pani Zofiu - gratuluję nieprzeciętnej hipokryzji i ślę ogromne "podziękowania": tej pani już dziękuję.
Cytować
 
 
-1 #8 podziękowanieMaria Niemiec 2011-04-18 22:59
Wiem że nie jest łatwo odchować pisklę .Na pewno w tym roku też będą takie sytuacje,kiedy będziemy szukać ratunku dla naszych przyjaciół.Ale tak jak nam jest ciężko karmić jedno tak Pani Zofii nie jest łatwo karmić każde które dostaje.A w okresie letnim często jada raz dziennie i to późno w nocy.Naprawdę nie jest robotem nie ma wolontariuszy -spróbujmy zrozumieć że jest też człowiekiem .Nigdy nie spotkałam nikogo tak dobrego ale tylko człowieka .Pozdrawiam serdecznie Maria
Cytować
 
 
0 #9 SKANDALMarianna 2011-06-30 22:14
W dniu dzisiejszym, o godzinie 18.30 znalazłam na strychu maleńkiego jerzyka. Leżał tam od rana, bo mój syn widział go ok 6.30 gdy był na strychu. Ptaszek wypadł z gniazda, które mieści się gdzieś za belką stropową... Zadzwoniłam do pani Brzozowskiej, która bardzo opryskliwie ze mną rozmawiała, zaprzeczyła że otrzymuje jakoweś finanse na ratowanie jerzyków, nie ma pokarmu, nie weźmie tego ptaka... i rozłączyła się! Nie podała mi nawet adresu dokąd mam się udać po pomoc? Po prostu skazała maleńkiego ptaszka z ginącego gatunku na śmierć! Nie ma serca ta kobieta... nie zostawię tej sprawy ot tak... zgłoszę do odpowiedniej instytucji... Przestrzegam wszystkich przed tą złą kobietą....
Cytować
 
 
0 #10 RE: PodziękowaniaMaria Niemiec 2011-07-01 11:53
Witam -pani Marianno myślę że jako obrończyni maleńkich ptaków powinna Pani zareagować wcześniej,a nie czekać do 18.30 Myślę że w Szczecinie jest więcej miejsc gdzie można oddać małego Ptaka.Proszę nie oczekiwać od Pani Brzozowskiej że zabierze wszystkie ptaki w całej Polski .Skoro włodarze miasta nie mają funduszy na azyl obiecany już bardzo dawno temu to nie miejcie pretensji do osoby która w okresie lęgowym nie śpi po nocach by sama wszystkiemu podołać.Nic nie jest ukryte można wszystko sprawdzić Pani Brzozowska podlega stałym kontrolą i musi być czysta -i taka jest.A to że nie daje się zajechać ma prawo jako człowiek i kobieta.Pani cały dzień czekała by gdzieś zadzwonić i nie zrobiła nic.Piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami .Mieszkam na południu Polski i tutaj ludzie dzwonią do Pani Brzozowskiej z prośbą o pomoc .Pani Marianno mnie tez pomogła Pani Zofia teraz Ja staram się pomagać potrzebującym ptakom .Tacy jak Pani Zofia są ludźmi dobrej woli działają bez żadnego zysku ,Dają z siebie wszystko czas nieprzespane noce i jeszcze wkładają w to swoje małe emerytury -gdzie są ludzie którzy biorą za to pieniądze .Określenie jakim Pani określiła Panią Zofię pasuje do ludzi którzy mają płacone a nie robią zupełnie nic.Pasuje też do ludzi którzy patrzą na ptaka który leży cały dzień i nic nie robią -ale woleli by by wyjąc kartofelki z ognia nie swoimi rękami.Pozdrawiam
Cytować
 

Wyszukiwarka

Transmicja na żywo z gniazd jerzyków
Dokarmianie ptaków
forum

Tagi

Azyl dla ptaków i jego mieszkańcy

Azyl dla ptaków i jego mieszkańcyDo azylu trafiają najczęściej pisklęta i ptaki młode (tzw.podloty) - większość odchowanych maluchów jest wypuszczanych więcej ...

Sonda

Jak często pomagasz zwierzętom ?