|
Dziękujemy wszystkim, którzy wspierają Fundację w jej działaniach.
W szczególności pragniemy podziękować:
Praktyce Weterynaryjnej Małych Zwierząt w Szczecinie za bezpłatne leczenie naszych zwierząt
Polskim Liniom Lotniczym "LOT OMEGAir"
Wolontariuszom za okazane serce i poświęcony czas
Hannie i Antoniemu Gucwińskim za wieloletnią współpracę w ratowaniu zwierząt
Jerzemu Desselbergerowi za współpracę w ratowaniu jerzyków
Jackowi Wąsińskiemu za pomoc w dalszej rehabilitacji naszych zwierząt
dr Andrzejowi Kruszewiczowi za wieloletnią współprace, leczenie oraz rehabilitacje naszych zwierząt
Patrykowi Słowińskiemu za bezinteresowne zaangażowanie i ciekawe projekty graficzne
Witoldowi Hanakowi za transport naszych podopiecznych
Bernardowi Wereskla- dobremu duchowi tej strony internetowej- za jej stworzenie i ciągłą opiekę
Wszystkim którzy przekazali 1% swojego podatku dla naszych podopiecznych oraz osobom, którym los dzikich zwierząt nie jest obojętny
|
Komentarze
Pani Izo - tutaj aż się ucieszyłem, że nie muszę mojego "podziękowania" opisywać ze szczegółami, bo jest identyczna z Pani sytuacją! Jedyna różnica, to taka, że w momencie kiedy dzwoniłem do "fundacji" miałem jedno pisklę jaskółki (rozmowa tel. identyczna) a dzisiaj, cztery dni później, mam już ich trzy i zaczynam szukać ratunku, bo za niecałe dwa tygodnie wyjeżdżam na kilka dni i ptaszków nie mogę zabrać ze sobą.
Znając siebie, wiem na pewno, że gdyby rozmowa telefoniczna potoczyła się choć trochę grzeczniej, wspierałbym Fundację niejednokrotnie a w tym momencie nie widzę jakiegokolwiek powodu by to robić.
Pani Zofiu - gratuluję nieprzeciętnej hipokryzji i ślę ogromne "podziękowania": tej pani już dziękuję.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.